Zapiski z podrózy dalekich i bliskich

januszzareba

Popularne

Zwierzątko małe jak „półczegoś”. Wisława Szymborska, Tarsjusz i inne wiersze

Wisława Szymborska napisała piekny wiersz o tarsjuszu, który nie jest potrzebny człowiekowi do niczego i który uspokaja sumienia. Załuję, że nie znałem tego wiersza przed podróżą na Filipiny i na północ Indonezji.

O rybakach gadających białym wierszem. Norman Lewis, Głosy starego morza

Jeżeli zamierzacie spędzić najbliższy urlop na plażach Costa Brava na północy Hiszpanii, koniecznie zabierzcie z sobą reportaż Normana Lewisa. Dowiecie się z niego, jak wyglądało tam życie przed wybuchem wielkiego boomu turystycznego. Autor zdążył jeszcze niemal w ostatnim momencie zobaczyć to, co  już na dobre zniknęło z krajobrazu Hiszpanii.

Tu poczuliśmy duszę Karaibów.Notatki z Dominiki

Dwie godziny jazdy szybkim promem z Gwadelupy i  przedostajemy się  do zupełnie innego  świata. Tu  czuć w pełni duszę Karaibów. Tu nie  odczuwamy już tego rozdwojenia jaźni – Europa zachodnia versus kolonia francuska.

Ostatnie wpisy

Taka miłość się nie zdarza – miłość do Hiszpanii. Cees Noteboom, Drogi do Santiago

Aby napisać tak niezwykłą książkę o Hiszpanii, trzeba być naprawdę zakochanym do szaleństwa w tym kraju. A oto wyznanie miłosne samego autora: „Jedną z niewielu niezmiennych rzeczy w moim życiu jest miłość – nie ma łagodniejszego określenia –do Hiszpanii. Kobiety i przyjaciele z niego zniknęli, ale kraj nie przemija tak szybko.”

Wskazówki dla podróżników zaangażowanych. Sandor Marai, W podróży

Maraiowi marzy się napisanie specjalnego antybedekera dla podróżujących dyletantów, z którego  wędrowiec mógłby się nauczyć, że podczas podróży może się z lekkim sercem odnieść powierzchownie do znanych atrakcji, jeśli pozostanie wystarczająco gorliwy i uważny wobec nieistotnych szczegółów. Może sobie nawet darować zachwyty i okrzyki w muzeach i katedrach, jeśli jednocześnie nie zapomni przyjrzeć się uważnie jakiejś klamce czy wystawie sklepu z żywnością.

Wyspa Banda Neira

Nostalgia za korzennym eldorado. Notatki z wysp Banda (Indonezja)

Tajemnicze wyspy  Banda,  gdzie legenda wysp korzennych spotyka się z historią.  O tej podróży marzyliśmy od wielu lat. I teraz  sen zaczyna się pomału spełniać. Wjeżdżamy na pokładzie promowego olbrzyma firmy Pelni  w  wąską cieśninę między  stożkiem wulkanu Gunang Agi a niewielką wyspą Banda Neira. Na zielonym zboczu góruje majestatycznie  fort Belgica …

Klątwa wisząca nad wyspą. Notatki z Ambon na Molukach (Indonezja)

Ambon był naszym przesiadkowym przystankiem w drodze na wyspy Banda. Z pewnym niepokojem wysiadaliśmy z samolotu. Jeszcze kilka lat temu obowiązywał tutaj całkowity zakaz wjazdu dla cudzoziemców. Krwawe rozruchy na Molukach – niejednokrotnie porównywane do wojen religijnych w Bośni czy Libanie – zaczęły się właśnie od wydarzeń na wyspie Ambon. Wkraczaliśmy pełni obaw  na terytorium, z którego wylała się fala ludzkiej nienawiści na niewyobrażalną skalę.

Krajobrazy Araceny

Aracena pachnie żołędziami i szynką z Jabugo. Notatki z Andaluzji (Hiszpania)

Stare dęby  i rozległe pastwiska, na których objadają się żołędziami świnki rasy iberyjskiej, to dominujący element w krajobrazie Araceny. Trzeba tu przyjechać, aby zrozumieć, dlaczego Hiszpanie wytwarzają najdroższe i  najsmaczniejsze szynki na świecie. 

Feria de Abril, Sevilla

Feria de Abril czyli festiwal radości życia. Notatki z Sewilii (Hiszpania)

W Sewilli zakochaliśmy się od pierwszego wejrzenia – miasto ma w sobie wiele z klimatów naszego Krakowa. Byliśmy tu już parokrotnie , za każdym razem odkrywamy coś nowego. Samo odwiedzenie najsłynniejszych zabytków takich jak Giralda  … to zaledwie muśnięcie tego co Sewilla może oferować. Poza licznymi zabytkami miasto to ma jeszcze swoje bogate wnętrze …

Andaluzja

Spełniony sen o Andaluzji. Notatki z Marchamony (Hiszpania)

Najpierw było marzenie: zamieszkajmy przynajmniej przez miesiąc w małym  domku gdzieś w wysokich górach, z dala od utartych szlaków i stąd – od  środka – smakujmy hiszpańskie krajobrazy oraz  poznawajmy życie mieszkańców Andaluzji. Pomysł spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem najbliższych.

Jak wyłapywać krople rosy na pustyni i zbudować potęgę na piaskach? Notatki z Petry (Jordania)

Moje pierwsze spotkanie z Petrą odbyło się w niezwykłej scenerii. Przyjechaliśmy do miasteczka Madi Musa wieczorem, a tuż po kolacji organizator naszej konferencji  zaprosił wszystkich  na wieczorny spacer wąwozem As-Sik w kierunku Skarbca Faraonów – głównej atrakcji miasta wykutego w skale. Wzdłuż drogi  po obu stronach wąwozu paliły się setki lampionów – świec, które oświetlały nam przejście i zapowiadały nastrój tajemnicy oraz obcowania z duchami dawnych przodków.

szczyt Kinabalu

Ucztowanie na szczycie Kinabalu. Notatki z wysp Borneo i Tioman (Malezja)

Po pierwszej wyprawie do malezyjskiej części  Borneo dwa lata temu poczuliśmy niedosyt, nie udało nam się bowiem wejść na najwyższy szczyt  słynnej góry Kinabalu.  Postanowiliśmy więc tam powrócić , aby  nadrobić zaległość, a przy okazji odwiedzić  prowincję Sarawak ze stolicą Kuching  i znanym parkiem narodowym Baku.

park narodowy Mulu

Oskalpowana dżungla. Notatki z Borneo (Malezja)

Wszelkie stereotypy związane z Borneo pryskają  jak bańka mydlana wkrótce po wylądowaniu na tej wyspie  . Prastarej dżungli (najstarszej na świecie ) jest tu jak na lekarstwo  – tylko w parkach narodowych. Za to częściej można spotkać  oskalpowane ugory – przygotowywane pod uprawy palm olejowych.