Zapiski z podrózy dalekich i bliskich

Lektury na drogę

John Keahey jest dziennikarzem amerykańskim, który napisał kilka książek o Włoszech, m.in. o Wenecji i Sycylii. Gdy przygotowywałem się do podróży po Toskanii, odkryłem, że sposób podróżowania Keaheya jest bardzo zbliżony do mojego. Do lektury zachęca już motto książki: „Jeżeli kiedykolwiek staniesz na rozstaju toskańskich dróg, rzuć monetą i niech los zdecyduje, którym szlakiem podążać. I trzymaj się z dala od autostrad!

Czytaj dalej

Przyjechać do Sieny bez wcześniejszego przeczytania słynnego eseju Zbigniewa Herberta o tym mieście, to byłby duży nietakt. W „Ogrodzie barbarzyńców” znajdujemy właśnie barwny opis „flanowania” po mieście, czyli sposobu zwiedzania, praktykowanego przez tego pisarza. My też postanowiliśmy pójść w ślady Herberta, odkładając na bok rekomendacje przewodników.

Czytaj dalej

Zbigniew Herbert (1924 – 1998) był nie tylko wybitnym polskim poetą, ale i oryginalnym podróżnikiem, który już w latach 60-ych zwiedzał Europę zgodnie z zasadami coraz modniejszego dzisiaj slow travel. On sam nazywał ten swój sposób podróżowania flanowaniem.

Czytaj dalej

Opasłe tomisko napisane przez Georga Parkera, wydane w Polsce pod niefortunnym tytułem „Kryzys wolnego rynku? Ameryki portret wewnętrzny”, długo czekało w mojej biblioteczce na swoją kolej. Do przeczytania lektury zmobilizowały mnie dopiero niedawno przeżywane emocje w końcówce kampanii prezydenckiej w USA.

Czytaj dalej

Siedząc niegdyś przy kawie w krakowskim Klubie Dziennikarza pod Gruszką słuchałem z zapartym tchem opowiadań Andrzeja Lisowskiego, gdy zdawał relację ze swojej pierwszej wyprawy na wyspy greckie. Czasy były smutne, komuna chwiała się w posadach.  Andrzej opowiadał barwnie o swoich zmaganiach  z piekielnie ciężką (kilkanaście kg ze statywem) kamerą filmową boleks, wypożyczaną wówczas dziennikarzom przez agencję Interpress Film. To właśnie od uganiania się z takim bagażem w terenie, w środku tropikalnych upałów rozpoczynali Lisowscy swoją podróżniczą i zarazem filmową karierę dokumentalistów.

Czytaj dalej

Amerykański publicysta, autor wielu interdyscyplinarnych książek wybrał się w podróż swojego życia trwającą z przerwami kilkanaście lat. Podążał śladami swoich przodków, którzy handlowali przyprawami już przed kilkoma tysiącami lat. Powstała w ten sposób niezwykła „odyseja aromatyczna”.

Czytaj dalej

Z początkiem 2009 roku na południe Sri Lanki przyjechało tysiące turystów z całego świata. Mało który z nich zdawał sobie jednak sprawę, że w tym samym czasie , zaledwie paręset km  na północny-wschód, gdzie plaże należą do najpiękniejszych w Azji,  rozgrywał się ostatni akt jednej  z najbardziej brutalnych wojen cywilnych we współczesnej historii.

Czytaj dalej

Ilekroć jadę do któregoś z krajów Azji Południowo-Wschodniej, zawsze mam ten sam dylemat: jak oceniać tamtejszą rzeczywistość polityczną? Czy mamy tam do czynienia z jakimiś formami demokracji w naszym europejskim rozumieniu? Czy też może dominują  tam tylko różne odmiany  ustroju autorytarnego? 

Czytaj dalej

Z zazdrością podziwiamy Hiszpanów za to, że potrafią się wspaniale bawić się  i  tak otwarcie manifestować radość z życia. Czyli za to, czego nam Polakom, urodzonym smutasom i wiecznym malkontentom, najbardziej brakuje. Autor przedstawianej tu książki  udowadnia, że ta apoteoza życia i  radość z zabawy wynika także z tradycji historycznej na półwyspie iberyjskim.

Czytaj dalej

Z ciekawością sięgnąłem do twórczości Pabla Nerudy, światowej sławy wieszcza Ameryki Południowej, gdy dowiedziałem się, iż poświęcił on jeden ze swoich poematów właśnie Machu Picchu

Czytaj dalej